Połamany Anioł Tęsknoty

***

POŁAMANY ANIOŁ TĘSKNOTY

Jaromír Nohavica,
tłumaczenie: Kuba Blokesz

Gdy zapada noc samotne serce me,
a dusza ma jak kamień ciąży.
Anioły miłości fruwają po niebie.
Ja do nich nie mogę dołączyć.

Spadłbym w dół na brukowane dno
jak długi i szeroki.
Gdy zapada noc ja bez Ciebie to,
Połamany anioł tęsknoty.

Gdy zapada noc nawet ciężka jest pierzyna.
Na nic podróżne marzenia.
Jak wieczność długa jest każda krótka chwila,
lecz to niczego już nie zmienia.

Gdy wstanę rano z bruku, dna, chodnika
mą duszę lęk oplecie, że
są noce w których ktoś oczy zamyka
po raz ostatni na tym świecie.

Gdy noc ogarnie wszystkie me bezdroża
zaciekle myślę o tym,
gdzie mam rozgrzane swoje ręce położyć,
co z nimi zrobiłbym potem?

Spadłbym w dół na brukowane dno,
w tym bólu i niemocy.
Gdy zapada noc ja bez ciebie to,
Połamany anioł tęsknoty