Gdy Do Twoich Ust

Poeci we Lwowie znajdowali sprzyjający im czas. Odkrywali mansandry i piwnice i drugi obieg i Antonycza i Kalyncja. A także wino i piwo, koniak i kawa i jeszcze inne obiekty, od których może zaszumieć w głowie.
Jurij Andruchowycz

***

GDY DO TWOICH UST

Hryhorij Czubaj

Gdy do twoich ust pozostaje pół oddechu,
Gdy do twoich ust pozostaje pół kroku,
Źrenice twoje utkane są z podziwu,
A w oczach twoich niebiesko jest i szeroko.

Coś szepczesz, czarodziejsko i cicho,
Twój szept niebiesko moją ciszę przecina,
I zapominam, że potrafię oddychać,
I że chodzić umiem, zapominam.

Wtem czarny ptak twoich powiek lekko się podrywa
I pewność siebie dokądś mi zabiera
Swój krok w pół kroku przerywam
A pół oddechu w gardle zastyga.

Źrenice twoje wytkane są podziwem,
A w oczach twoich niebiesko jest i szeroko.
Ale do twoich ust pozostaje pół oddechu,
Do twoich ust pozostaje pół kroku.