Tak Powoli Nadchodzi

***

TAK POWOLI NADCHODZI

Hryhorij Czubaj

tak powoli nadchodzi
najciemniejsza na świecie noc
i zasłania całą sobą jedyne moje okno

i zasłania zielonymi oczyma
zasłania czerwoną zdeptaną trawę
która wydawała mi się postrzelonym ptakiem
a ptak ten w żaden sposób wzlecieć nie mógł

noc zasłania rękoma wyschłe drzewo
i zasłania ustami palące słońce
i zasłania rozważnymi słowami
jakąś bardzo smutną melodię

i już niczego prócz tej nocy nie widzę

a tylko słyszę jak gdzieś bardzo daleko
za jej oczami
za jej rękoma
za jej ustami
raptem zatrzepocze skrzydłami czerwona trawa
i długo lata nad nami